Postindustrial na grubie "Polska" - co pozostało?

Co pozostało z "Polski"? 

Znak wjazdowy przy ul. WP
fot.: Goniec Górnośląski (2001 r.)

Zaczynając naszą wycieczkę po pokopalnianych zgliszczach, zwróciliśmy uwagę na zachowany, dość szeroki chodnik po którym jeszcze 30 lat temu górnicy chodzili dzień w dzień na szychtę. Tam, gdzie dziś znajduje się niewielki zieleniec, jeszcze w latach 90 XX w. wznosił się okazały znak wjazdowy z napisem wykonanym z drukowanych liter - "KWK POLSKA WIREK". Mijając go, znów po prawej stronie niegdyś stał blaszany kiosk Ruchu z podstawowym asortymentem. Przy końcu pasażu po prawej stronie, dawniej wąskotorówka tuż przed bramą przecinała drogę, a jeszcze parę miesięcy temu mogliśmy zauważyć oryginalny płot z płyt betonowych. 




Ciekawa mozaika - fragment podłogi.
Brama wjazdowa
fot.: Mikołaj Kania (20.11.2024
)
Na rozciągającym się trawniku dawniej stały budynki administracyjne i straż pożarna. Zburzone zostały w okolicach 2005 roku, a dzisiaj teren jest własnością prywatną. Co jednak jest interesujące, przechodząc przez zasieki (postawione zresztą przez prywatnego właściciela) nadal łatwo dostrzec utwardzony szlak po wąskotorówce. Komplentym zaskoczeniem dla mnie było odkrycie oznakowania na bramie Huty "Florian" przeznaczonego dla cuga. Rzeczowy znak to "stój", który w tym przypadku miał oznaczać nakaz oczekiwania maszynisty na otwarcie bramy przez obsługę.



Brama dla wąskotorówki (785mm) pomiędzy Hutą "Florian", a KWK "Polska"
fot.: Mikołaj Kania (27.12.2024)



Sukcesywnie dewastowany oryginalny
mur oporowy oddzielający teren huty i kopalni
fot.: Mikołaj Kania (27.12.2024)

Naszym następnym punktem zaczepienia był oryginalny mur oporowy oddzielający stopniowo obniżający się teren kopalni od huty. W miejscu wykonania zdjęcia, znajdował się zbiornik węgla. Kolejny mur oporowy tym razem oddzielał torowisko od nasypu, na którym dawniej wznosiła się okazała, stalowa, niebieska wieża wyciągowa szybu III zainstalowana w 1991 r. 




Niestety dzisiaj możemy na próżno szukać korytarzy wychodzących z muru w okolicach #III, które dobrze udokumentował Heniek na portalu "eksploratorzy.com.pl". Teren po zakładzie mechanicznej przeróbki węgla, praktycznie w całości został nadsypany gruzem przez budujące się firmy.


Widok na pusty obszar po wyburzonych halach Huty "Florian".
W tle opustoszała, ale wciąż strzeżona hala wacharzowa.
fot.: Mikołaj Kania (27.12.2024)
Wejście na teren wschodniej części Huty "Florian" i zachowanej hali wachlarzowej jest dość łatwy, głównie    ze względu na brak ogrodzenia. Zachęcam jednak wszystkich eksploratorów przestrzeni postindustrialnych o konsultację z ochroną przy głównej bramie wjazdowej (ul. Hutnicza). Według mnie, obszar ma spory niewykorzystany potencjał. Sama hala wachlarzowa mogłaby zostać zaadaptowana na powierzchnię handlową, poza tym już słyszałem gdzieś takie głosy. Moje zdanie jest troszeczkę inne. Wydaje mi się, że korzystniej dla każdej ze stron byłoby przebudowanie hali z wykorzystaniem na biura, usługi, mieszkania, a nawet hotel. 





Na koniec, prezentuje jeszcze parę zdjęć, na które nie było wcześniej miejsca. Za niedługo pojawi się druga część "spaceru". Tym razem obszar holzplacu, łaźni i kotłowni. 


Widok na wieże KWK "Polska"
z perspektywy dawnego muru oporowego
fot.: Mikołaj Kania (27.12.2024)
Tabliczka zawieszona na jednej z bram 
pomiędzy terenem KWK "Polska" a Hutą "Florian"
fot.: Mikołaj Kania (27.12.2024)


Mur oporowy i pozostałości po
oznakowaniu przeciwuderzeniowym.
fot.: Mikołaj Kania (27.12.2024)

Szeroki chodnik śmiesznie nieproporcjonalny do aktualnego ruchu
fot.: Mikołaj Kania (28.07.2024)


Mikołaj Kania


Podoba Ci się nasza działalność? Wesprzyj nas: https://buycoffee.to/bombony

Dzięki Twojej darowiźnie pozwalasz nam na dalszą realizację wystaw tematycznych i innych aktywności na rzecz Górnego Śląska 💛💙


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

O "Lwie śpiącym" T. E. Kalidego

Dzieje partyzantki na Górnym Śląsku

Theodor Kalide... śląski rzeźbiarz 🗽